Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi przemekturysta z miasteczka Bydgoszcz. Mam przejechane 61809.38 kilometrów w tym 1419.46 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 13.27 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy przemekturysta.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 53.00km
  • Sprzęt GÓRAL 1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Święto Śliwki 2010 - Strzelce Dolne

Niedziela, 5 września 2010 · dodano: 15.02.2013 | Komentarze 2


Przebieg trasy: Bydgoszcz-Bartodzieje, Bydgoszcz-Fordon, Mariampol, Strzelce Dolne, Chełmszczonka, Trzęsacz, Włoki, Gądecz, Borówno, Nekla, Żołędowo, Niemcz, Bydgoszcz-Bartodzieje.

Mój pierwszy udział w corocznej imprezie organizowanej w Strzelcach Dolnych pn. „Święto Śliwki”. Tradycja takiej formy świętowania narodziła się 10 lat temu i jak sama nazwa wskazuje ku czci popularnej „węgierki”, a właściwie przetworów z niej robionych.
Miejsce spotkania naszej „grupy wyjazdowej” zostało ustalone wspólnie z innymi rowerzystami, gdyż jak się później okazało jechałem nie tylko w klubowym gronie. Na miejsce spotkania czyli róg ul. Toruńskiej i Spornej udałem się z moim kolegą Przemkiem. Oprócz moich klubowiczów pojawili się również „bikerzy” z bydgoskiego „Gryfu” oraz nasi zaprzyjaźnieni „Torpedowcy” z Solca, a także inne niezrzeszone osoby. Tak więc grupką liczącą ok. 15 osób ruszyliśmy ul. Sporną w kierunku mostu przez Brdę, który akurat znajdował się w fazie przebudowy. Tutaj zrobiliśmy sobie pamiątkową „fotkę”. Na ul. Lewińskiego dołącza do nas Krzysiek (Keto) i w takim składzie jedziemy przez Fordon. Po drodze zatrzymujemy się jeszcze przed fordońskim komisariatem na krótki postój, a potem już prosto do celu.
Kiedy zaczęliśmy zbliżać się do Strzelec od razu było widać po ustawionych z obu stronach drogi samochodach, że coś się dzieje. Całe to świętowanie odbywało się na wielkim placu, gdzie rozstawiono różnego rodzaju stoiska. Nasza grupa, do której na miejscu dołączyło jeszcze paru znajomych usadowiła się na ławkach, a ja z Krzyśkiem i Przemkiem poszliśmy zobaczyć jak dokładnie wygląda to, co zaproponowano przybyłym na to święto. Jak się okazało kupić można było nie tylko produkty związane ze śliwką, ale i również wszelkiego rodzaju starocie;). Wszystko to przypominało jeden wielki jarmark.
Po naszym krótkim obchodzie wróciliśmy do naszego towarzystwa i zostaliśmy poczęstowani przez naszą koleżankę Ewę z Torpedo pysznymi pajdami ze smalcem. Wkrótce po tym Krzysiek postanowił nas opuścić i zrobić sobie małą „pętlę” przed powrotem do domu. Niedługo po tym i nasze „turkolowe grono” zdecydowało o powrocie do Bydgoszczy, ale również okrężną drogą.
Jechaliśmy różnym tempem i po jakimś czasie razem z Przemkiem odłączyliśmy się od naszej grupy. Po drodze napotkaliśmy zawodników biorących udział w triathlonie zorganizowanym w Borównie. Za Neklą, poganiany przez czas zmuszony byłem zostawić Przemka i trochę szybszym tempem pognałem do samej Bydgoszczy.

Miejsce spotkania czyli skrzyzowanie ulic Toruńskiej i Kamiennej. Ta druga w trakcie przebudowy © karolxii


Wjazd na most przez Brdę © karolxii


Turkole, Torpedo i Gryf oraz inni, nie zrzeszeni © karolxii


Trasa prowadziła zielonym szlakiem © karolxii


Razem z Krzyśkiem (KETO) © karolxii


Grupowo w Strzelcach Dolnych © karolxii


Krzysiek i Przemek w trakcie "rekonesansu" stoisk © karolxii


Degustacja chleba ze smalcem "domowej roboty" © karolxii


Jedno ze stoisk promujących swoje wyroby © karolxii


Podjazd pod górę w Trzęsaczu nie był łatwy © karolxii
Kategoria Interklubowa



Komentarze
przemekturysta
| 19:41 sobota, 16 lutego 2013 | linkuj Niestety, ale z tych specjałów nie dane mi było nic skosztować:)
jarmik | 19:33 sobota, 16 lutego 2013 | linkuj kwas chlebowy - moj ulubiony napój!
wino ze sliwek (moga by strzeleckie!) także.

na zdrowie!
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!